Ważne! W zaczynającym się w poniedziałek, nowym roku szkolnym czeka nas duża nowość. Będziemy mieli okazję na bliski kontakt z naturą. Wreszcie nasi uczniowie będą mieli dostęp do rozległego trawnika, drzew, na które bezpiecznie można się wspinać, do czystego powietrza oraz przestrzeni bez multimediów i Internetu. W takich właśnie okolicznościach przyrody chcemy doskonalić miękkie umiejętności uczniów ADE: przede wszystkim samodzielność i pracę w grupie.

Każda z grup będzie jednego, zawsze tego samego dnia tygodnia dowożona do Brwinowa, gdzie znajduje się nasza nowa “placówka zamiejscowa”: willa w ogrodzie. Dzieci – wspierane przez dorosłych – będą miały do wykonania tylko jedno konkretne zadanie: zjeść wspólnie przygotowany obiad. W ten prosty sposób, czerpiąc wzory ze skandynawskich doświadczeń, chcemy kształcić umiejętności niezapisane wprost w podstawach programowych, ale coraz bardziej potrzebne we współczesnym świecie.

W swojej codziennej pracy z dziećmi zauważamy ich potrzeby, które mogą być spełnione tylko w warunkach choćby chwilowego odłączenia się od bodźców nowoczesnego świata; zauważamy ich zachowania, które wynikają z ciągłej koncentracji tylko na sobie, bez uwzględniania potrzeb innych ludzi. Chcemy wyjść temu naprzeciw i dołożyć kolejną cegiełkę w budowaniu poczucia własnej wartości naszych uczniów.

Celem działań Akademii jest wykształcenie osób samodzielnych i świadomych własnych możliwości. Do tej pory większość naszych aktywności była nakierowana na uświadamianie dzieciom ich możliwości, samodzielność zaś kształtować mogliśmy poprzez uczenie pracy indywidualnej  oraz tworzenie różnowiekowych grup rówieśniczych. Dzięki placówce zamiejscowej możemy poszerzyć paletę narzędzi i uczyć organizacji czasu, pracy, a przede wszystkim empatii, poprzez realizację takich zadań jak planowanie i podział obowiązków.

Organizacja czasu w naszej nowej siedzibie pociągać będzie za sobą za sobą inne kwestie, takie jak:

  • co robić, kiedy nie ma wi-fi i nikt mi nie mówi, co mam robić?
  • jak zmotywować siebie, żeby wykonać zadanie?
  • jak rozdzielić zadania, by osiągnąć cel?

A wszystko to podczas samodzielnego przygotowania posiłku, czyli wspólnej pracy, którą trzeba się podzielić. Chcemy też, żeby dzieci dostrzegły, że jedzenie jest ważne nie tylko jako pokarm – choć samo to zagadnienie, szczególnie przy mnogości diet, będzie obszernie eksplorowane – ale także jako sytuacja społeczna. Chcemy, by poprzez wspólne przygotowywanie posiłku, dzieci uczyły się liczenia, logistyki, i fizyki.

Przy okazji nasi podopieczni będą mieli okazję odkrywania tego, co lubią i kim są. Będą mogli inaczej usłyszeć muzykę, ciszę, zobaczyć przyrodę oraz uczyć się wytrwale pracować nad tworzeniem potrzebnych przedmiotów i osiąganiem celów abstrakcyjnych.

Ważną rolę będą odgrywali w tym wszystkim nauczyciele: będziemy ich prosić o to, by nie pouczali; chcemy, by po prostu byli dostępni dla dzieci, służyli im radą i wsparciem, jednak bez kierowania i nakazywania. Wierzymy, że samodzielność ma szansę “wykluć się” wtedy, kiedy jej się na to po prostu pozwoli. Ograniczamy więc rolę dorosłych do dbania o bezpieczeństwo.

Aby pogodzić czas spędzony na kształtowaniu nowych umiejętności z obowiązkiem prawnym dotyczącym nauczania “zawiesimy tradycję naszych wyjściowych piątków” (w każdym tygodniu dzieci brały udział w zajęciach poza szkołą). Widzimy bowiem większą wartość w przebywaniu ze sobą na łonie natury, niż w kolejnym muzeum czy nawet teatrze.

Jesteśmy przekonani, że wspólnie spędzony za miastem czas zaowocuje zwiększoną świadomością dzieci w pozostałe dni pracy w szkole i będzie miał pozytywny wpływ także na relacje w domu. Jeszcze bardziej będziemy mogli pokazać podopiecznym, jakie przełożenie na rzeczywistość ma to, czego uczymy w klasach.

Na koniec polecamy artykuł (w języku angielskim), dotyczący wpływu wolnego czasu na kreatywność i poziom nauki uczniów.

-------------------------------

Polecamy także