Zanim znaleźliśmy się na Górczewskiej 13, przez pierwszy rok szkolny 2013/2014 uczyliśmy się w jednej, a potem dwóch klasach.

Początki naszej Akademii to przede wszystkim niezliczone kilometry przemierzone na piechotę przez Beatę Staniszewską i Katarzynę Hall  w poszukiwaniu siedziby. W końcu znaleźliśmy miejsce przy ulicy Wolność, w budynku XXX liceum. Udało  się  wynająć na samym początku jedną klasę, małe pomieszczenie techniczne, toaletę  i bardzo mały pokój administracyjny.

Sukcesem  było uzyskanie oddzielnego wejścia dla naszych uczniów, otrzymanie odpowiednich pozwoleń od straży pożarnej i zakupienie … pierwszej atramentowej drukarki za fundusze Stowarzyszenia. Byliśmy też bardzo dumni z tego, że udało  się nam znaleźć sponsora, który  odnowił salę i wykonał ławki,  że mogliśmy zakupić ładne  krzesła (za fundusze pozyskane z prywatnego źródła) i dywan z IKEA. Pozostałe meble to regały Staniszewskich (łącznie z zawartością w postaci książek i zabawek)  i stare meble z  zaprzyjaźnionej przychodni przy ul. Ożarowskiej, przeznaczone do kasacji. Z pieniędzy na dofinansowaną przez miasto Warszawa  akcję „Lato w mieście” zakupiono papiernicze przybory. Na uroczystość rozpoczęcia naszego pierwszego roku szkolnego przyszło … sześciu uczniów. Jak na Akademię przystało  każdemu z nich rozdaliśmy piegi. Przy wspólnym stole zmieścili się  nie tylko uczniowie, ale wszyscy nauczyciele i rodzice.

-------------------------------

Polecamy także