Podobno we wrześniu nauczyciele najbardziej narzekają na gardło. Odzwyczajone od codziennego mówienia nagle zaczyna pracować na bardzo wysokich obrotach. Bo wrzesień jest szczególny, nie tylko dlatego, że wszystko zaczyna się od nowa. Również dlatego, że wakacje przynoszą szkole dużo zmian (w porównaniu do czerwca). U nas wrzesień jest tradycyjnym “miesiącem przymierzania”. Jak u krawca. Patrzymy, czy nasze pomysły działają, czy sale są odpowiednio zaaranżowane, czy plan cotygodniowej pracy nie zawiera błędów. W Akademii Dobrej Edukacji żadna decyzja nie zostaje podjęta raz na zawsze, więc wrzesień jest miesiącem poprawek.  

We wrześniu przyjdzie do ADE wielu nowych uczniów i nauczycieli. Powinni się w szkole jak najszybciej zaaklimatyzować, poznać nasze zwyczaje, nasze nigdzie nie spisane, bo oparte na zwyczaju – procedury. Nowi nauczyciele i uczniowie przychodzą do nas z różnym doświadczeniem szkolnym: jedni z demokratycznym, inni z bardzo tradycyjnym. Pamiętajmy, że ADE to ani tradycyjne ani demokratyczne podejście do uczenia. Jesteśmy gdzieś pośrodku. Stąd trochę czasu musimy poświęcić na tłumaczenie np. tego, o co już nie trzeba się pytać lub gdzie jest postawiona granica. Podobnie jest z nowymi nauczycielami. Też wymagają czasu, by zorientować się w nowej sytuacji. Tak jak u krawca: rzadko wszystko leży jak ulał za pierwszym razem, trzeba wprowadzać poprawki.

Wrzesień to również miesiąc, w którym dzieci zastanawiają się, na jakie zajęcia dodatkowe będą uczęszczać. Przypominamy, że niektóre z naszych zajęć “startują” w październiku. Będą to zwłaszcza te, które roboczo nazywamy “na zapisy”. Uczęszcza na nie zamknięta grupa osób i żeby ją stworzyć uczniowie muszą poznać ofertę a my musimy się upewnić, że wszystko da się połączyć (są takie dzieci, które chcą “już”, “teraz” i “wszystko”)

We wrześniu będziemy też rozmawiać z Państwem na temat zajęć rewalidacyjnych. Dla każdego ucznia zostanie stworzony, bądź zaktualizowany IPET (dla dzieci z orzeczeniem)  lub IDER (dla pozostałych uczniów). Rodzice dowiedzą się z niego, jak zamierzamy pracować, jakie są mocne strony ucznia, a nad czym trzeba pracować.

We wrześniu aż dwukrotnie (a nawet trzy! wliczając rozpoczęcie roku)  spotkamy się z Rodzicami: 18 września na zebraniu ogólnym i 25 września, kiedy to odbędą się spotkania indywidualne, na których zostanie Rodzicom wręczony IPET lub IDER.

I na koniec: we wrześniu spotkamy innych, młodych ludzi. To nie będzie ta sama Hania czy Wojtek. Będą starsi, wyżsi, inni. Trzeba się będzie przyzwyczaić do siebie, odrzucić niektóre narzędzia z zeszłego roku, zrozumieć, że pewne zachowania znikną, a inne się pojawią. Przez pierwszy miesiąc będziemy więc na “wielkiej przymiarce u krawca”. Mam nadzieję, że jak najszybciej “założymy nowe, dopasowane ubrania, uszyte na miarę każdego ucznia”.

-------------------------------

Polecamy także